Formalnie jest pełnomocnikiem rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, ale w procesie staje się oskarżycielem posiłkowym. Nie ukrywa, że będąc prokuratorem, czułby się bardziej na swoim miejscu – czytamy w tygodniku “Polityka”, która prezentuje sylwetkę mecenasa Rafała Rogalskiego. wiadomosci.wp.pl